Anna, psycholog:
"...Mam 36 lat i czworo dzieci. Po porodzie naturalnym lekarze nie
zobaczyli, że moja macica nie oczyściła się. Dla tego kilka dni później
znów znalazłam się w szpitalu, mocno krwawiłam i dostałam totalne
czyszczenie. Niestety ten zabieg zostaw się źle zrobiony, i macica nie
została dobrze oczyszczona.Straciłam wiele krwi i nastąpiło zagrożenie mojego życia.
Lekaże przepisali mi dużo antybiotyków, zastrzyki z oksytocyny i
Meterginy. Dodatkowo dostawałam doustnie leki na obkurczanie macicy. Krew zalegała nadal i leczenie farmakologiczne nie pomagało. Czułam się coraz słabsza, wszystko mnie bolało. Lekarze nie przyznali się, że źle wykonali swoją pracę, lecz że moja macica jest słaba i jeśli się nie oczyści do paru dni, to mi ją usuną. Byłam całkowicie zrozpaczona!
Wtedy znajoma poleciła mi terapeutkę, która leczy metodą SuJok. Już po trzech zabiegach USG wykazało, że macica zaczęła się
czyścić. Po 10-tym zabiegu zrobiłam USG i macica była już zupełnie
czysta!
Dopiero włączenie terapii SuJok uratowało mnie przed wycięciem macicy. Jestem bardzo wdzięczna Pani Svitlanie i zastosowanej przez nią metodzie Su Jok.
P.S. Pozytywnymi i nieoczekiwanymi przeze mnie efektami było polepszenie wzroku o 2 dioptrię, wzmocnienie wątroby, trzustki i układu pokarmowego.
Anna, psycholog
25.09.2015. "
Dopiero włączenie terapii SuJok uratowało mnie przed wycięciem macicy. Jestem bardzo wdzięczna Pani Svitlanie i zastosowanej przez nią metodzie Su Jok.
P.S. Pozytywnymi i nieoczekiwanymi przeze mnie efektami było polepszenie wzroku o 2 dioptrię, wzmocnienie wątroby, trzustki i układu pokarmowego.
Anna, psycholog
25.09.2015. "
Maria, nauczyciel:
"... Skutki operacji serca mego męża okazały się bardzo dramatyczne: koma, paraliż. Przez miesiąc mąż przebywał na oddziale reanimacji podłączony do aparatury podtrzymującej wszystkie funkcje życiowe (oddychanie, akcja serca). Lekarze dawali nikłą szansę na wyzdrowienie, prognozowali że nigdy nie odzyska przytomności. Gorączkowo szukałam wyjścia z tej sytuacji. Jeden z profesorów poradził mi żebym zwróciła się do specjalisty od terapii Su Dżok Pani Svitlany.Po czwartym zabiegu lekarze stwierdzili że płuca podjęły akcje i można odłączyć aparaturę do sztucznego oddychania. Po kilku następnych zabiegach zaczęło samodzielne pracować serce. W następnej kolejności włączył się ruch robaczkowy jelit i układ moczowy...
Stopniowo mąż odzyskiwał świadomość, zaczął odpowiadać na pytania oczyma, ruchamy. Po dwudziestu zabiegach męża wypisano z reanimacji i zezwolono na transport do odległego rodzinnego miasta celem dalszej rehabilitacji. Jestem ogromnie wdzięczna Pani Svitlanie za pomoc udzieloną mojemu mężowi i wspomożenie mnie w ciężkim dla mnie okresie.
Maria, nauczyciel
Kijów, 27.03.2014 r."
Oksana S., menedżer projektów:
"...Miałam profilaktyczny cykl terapii Su Dżok w piątym miesiącu ciąży (czerwiec-lipiec 2013). Celem terapii było wzmocnienie całego układu odpornościowego, poprawa czynności nerek i wzmocnienie odcinka lędźwiowego kręgosłupa.Po zebraniu ogólnych danych i analizie związanej z ciążą diagnozy lekarskiej, Svitlana zaproponowała mi serię zabiegów terapii igłowej oraz dodatkowo lecznie nasionami.
Już po pierwszej sesji poczułam znaczną poprawę samopoczucia. Po zakończeniu terapii moje analizy znacznie się poprawiły. Do samego porodu mój stan był konsekwentnie dobry, czułam się wspaniale. Urodziłam zdrową córkę.
Dziękuję Svitlanie za dobre leczenie i wsparcie psychologiczne.
Z wyrazami szacunku i najlepszymi życzeniami,
Oksana, menedżer projektów"
Wahid, 13 lat:
… „ Przyszedłem do Pani Svitlany po tym, jak nabawiłem się kontuzji nadgarstka. Mam 13 lat, jestem sportowcem i jestem teraz po zabiegach akupunktury Su Jok. Pani Swietłana skupiła się nie tylko na ręce, ale też na innych potrzebujących pomocy miejscach ciała (serce, śledziona itd.). Po serii zabiegów poczułem poprawę, miałem więcej sił, lepiej spałem. Nie oczekiwałem tak widocznych zmian, zaskoczyło mnie to. Myślę, że przyjście na akupunkturę Su Jok był jak najbardziej dobrym pomysłem.Wahid „ ...
Magda, aktorka:
" ... W ostatnim czasie miałam wiele sytuacji stresowych i w pewnym momencie moje ciało zaniemogło. Trzustka, nerki, serce i system nerwowy potrzebowały natychmiastowej pomocy.Ponieważ jestem zwolenniczką terapii naturalnych i nie chciałam szkodzić organizmowi chemią proponowaną przez Konwencjonalną medycynę zdecydowałam się na terapią Su Dżok i trafiłam do Pani Svitlany.
Dzięki jej pomocy odzyskałam siły. Przyjęłam serię zabiegów akupresury Su Dżok (Su Jok), akupresury SHIATSU. Przyczyny dolegliwości znikły.
Dziękuję z całego serca za wsparcie w odzyskaniu zdrowia.




